Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

Zdjęcia: Michał Łęgowski

 

 

 

Czy rozglądaliście się kiedyś za niedrogim autem terenowo-rekreacyjnym? Jeszcze do niedawna osoby szukające takiego samochodu właściwie były skazane na rynek wtórny. Mając do wydania relatywnie niewielką kwotę raczej nie było możliwości by wyjechać z salonu nowiutkim, praktycznym autem 4x4. Rynek nie znosi jednak pustki, więc sytuacja musiała prędzej czy później ulec zmianie. W 2010 r. istniejącą lukę postanowiło zapełnić Renault. Należąca do francuskiego koncernu marka Dacia zaprezentowała na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie pięciodrzwiowego SUV-a o nazwie Duster a kilka miesięcy później auto trafiło do salonów. Pojawienie się tego modelu na polskim rynku dosłownie znokautowało cenowo potencjalną konkurencję. Nową Dacię w podstawowej wersji 4x4 można mieć już za 49 900 zł a najdroższa, testowana przeze mnie odmiana Laureate to wydatek rzędu 65 700 zł. Oczywiście modele z napędem tylko na przednią oś są jeszcze tańsze. W tym momencie chyba wiem co pomyśli sobie większość z was. Kiedy na kilka dni przed testem pierwszy raz zajrzałem do cennika też kompletnie nie wiedziałem czego można się spodziewać po SUV-ie który kosztuje tyle co niewielkie auto kompaktowe. Co tak naprawdę otrzymamy w salonie Dacii w zamian za nasze ciężko zarobione pieniądze? Mam nadzieję że tego właśnie dowiecie się z dzisiejszego testu.

 

 

Jak to jeździ w terenie?

Daruję sobie zbędne przynudzanie i od razu przejdę do tego co najbardziej zainteresuje potencjalnych nabywców Dustera w wersji 4x4. Próba możliwości terenowych auta przypadła na okres nagłej zimowej odwilży, kiedy to zalegający tygodniami śnieg roztopił się doszczętnie w ciągu kilku dni, zamieniając ziemię w grzęzawisko. Mimo tego zapuściłem się na nieutwardzone trakty biegnące wzdłuż warszawskiej Wisły. Drogi te są mocno zdewastowane przez jeżdżących tędy właścicieli różnorakich terenówek, więc idealnie nadają się do tego typu testów. Pokonanie kilkunasto kilometrowej trasy wzdłuż rzeki okazało się czystą przyjemnością, bo w lekkim terenie Duster poradził sobie doskonale. Chociaż na felgach było typowo drogowe ogumienie to samochód sprawnie poruszał się po dość stromych podjazdach i głębokich dziurach przykrytych olbrzymią ilością błota. Jeśli ktoś dokupi do rumuńskiego SUV-a prawdziwe terenowe opony to z pewnością będzie mile zaskoczony możliwościami tego auta.

Niebagatelny wpływ na właściwości terenowe Dustera ma zapewne stosunkowo niska masa pojazdu, który waży niecałe 1300kg. Poza tym w nowej Dacii znajdziemy także układ sterowania pozwalający na selekcję napędu. W trybie automatycznym cała moc trafia na przednią oś, a tylne koła dołączają się w razie konieczności. Gdy zajdzie taka potrzeba kierowca może za pomocą niewielkiego przełącznika zablokować napęd na stały tryb 2x4 lub 4x4. W Dusterze nie znajdziemy natomiast reduktora. Zamiast tego jazdę w terenie ma ułatwiać wyjątkowo krótkie przełożenie pierwszego biegu. Takie rozwiązanie nie jest jednak pozbawione wad, bo gdy jeździmy po mieście obsługa skrzyni staje się nieco męcząca. Jako, że nie specjalnie chciało mi się machać lewarkiem znalazłem własne rozwiązanie tego problemu. Nie wiem co powiedzieliby na to mechanicy z serwisu Dacii, ale moim zdaniem  autem spokojnie można ruszać z „dwójki” - jest to dziecinnie proste i nie robi na silniku najmniejszego wrażenia.

 

 

A jak na asfalcie?

Praktyczny SUV powinien dobrze radzić sobie w lekkim terenie a oprócz tego prowadzić się na asfalcie jak typowa osobówka. W przypadku Dustera udało się to osiągnąć. Nawet przy dużych prędkościach samochód jest stabilny i nie sprawia problemów w zakrętach. Dacia najlepiej spisuje się jednak, gdy pod kołami pojawiają się tak znienawidzone przez wszystkich dziury i wyboje. Tam, gdzie kierowcy zwykłych aut muszą mocno przyhamować nasz samochód nawet nie zwalnia. Zawieszenie świetnie tłumi wszelkie nierówności a hydraulicznie wspomagany układ kierowniczy z łatwością utrzymuje zadany kierunek jazdy. Zniszczone  drogi są dla rumuńskiego SUV-a środowiskiem naturalnym, bo auto od samego początku było projektowane z myślą o takich regionach jak Indie, Rosja czy Europa Środkowa.

 

 

Nie ma cudów, muszą być oszczędności

Niestety aby móc zaoferować typowe auto terenowo-rekreacyjne w cenie atrakcyjnej dla rynków wschodzących projektanci Dacii musieli poszukać gdzieś oszczędności. Aby się o tym przekonać wystarczy zajrzeć do konfiguratora. Nie znajdziemy tam długiej listy wymyślnych opcji dodatkowych, a najmocniejszy z oferowanych silników to wysokoprężna jednostka 1,5 dci o mocy 110KM. Wiem, że wielu potencjalnych nabywców może czuć się zawiedzionych, ale  spójrzmy na to z innej strony: Jeśli ktoś chce SUV-a z mocnym silnikiem i masą efektownych dodatków to i tak raczej nie wybierze auta rumuńskiej marki z logiem przypominającym otwieracz do kapsli. Do spokojnej jazdy po mieście i w lekkim terenie osiągi niewielkiego turbodiesla są wystarczające. Poza tym słabą dynamikę rekompensuje stosunkowo niskie zużycie paliwa. Podczas testu samochód spalał średnio 8,3l oleju napędowego w mieście i 7,2l w cyklu poza miejskim. Po zjechaniu z utwardzonych dróg i załączeniu napędu 4x4 spalanie także nie przekraczało 10l.

Oszczędności najbardziej jednak widać we wnętrzu pojazdu. Tworzywa użyte do wykończenia kabiny są szare, twarde i nieprzyjemne w dotyku. Fotele też nie grzeszą jakością wykonania. Poza tym w środku jest kilka drobnych niedociągnięć skutecznie utrudniających życie. Jakich? Nic nie wkurzało mnie bardziej niż tylna wycieraczka, która nie miała regulacji prędkości i mogła jedynie działać bez przerwy albo wcale. Oprócz tego jest jeszcze przycisk klaksonu umieszczony w dźwigience za kierownicą i przyciski otwierania tylnych szyb które są tuż za przednimi fotelami, w miejscu trudno dostępnym dla kierowcy. Są to jednak ”choroby wieku dziecięcego” które w mniejszym lub większym stopniu zdarzają się chyba we wszystkich nowo wprowadzanych modelach samochodów. Pozostaje więc mieć nadzieję że zostaną one szybko wyeliminowane w kolejnych miesiącach produkcji.

Pozytywnie wrażenie sprawia natomiast ilość przestrzeni i ogólna funkcjonalność wnętrza. Dacią może podróżować pięć osób, a dzięki różnym możliwościom adaptacji kabiny bez problemu dopasujemy przestrzeń bagażową do aktualnych potrzeb. Składać można nie tylko tylną kanapę ale także oparcie przedniego fotela pasażera. Dzięki temu w środku można przewozić przedmioty o maksymalnej długości 2,65m. Przestrzeń bagażowa wynosi w przypadku wersji 4x4 408l i można ją powiększyć do 1570l. Jeśli ktoś na co dzień potrzebuje auta do przewożenia dużych ładunków, to może także zamówić zestaw do przebudowy w 2-miejscową wersję ciężarową.

 

           

 

Co jest, a czego nie ma?

Duster na pewno nie należy do aut które kupuje się po to, by pochwalić się nim przed rodziną i kolegami z pracy. W salonie Dacii za stosunkowo niewielkie pieniądze otrzymamy jednak prawdziwego SUV-a o nowoczesnym wyglądzie, w dodatku z napędem 4x4. Co najważniejsze ograniczanie kosztów które siłą rzeczy musiało być jednym z priorytetów przy projektowaniu tego auta nie wpłynęło negatywnie na końcowy efekt. Owszem, w samochodzie nie znajdziemy super wyposażenia, eleganckiego wnętrza ani mocnych silników, ale udało się zachować funkcjonalność nie gorszą niż ta oferowana w dużo droższych autach z tego segmentu. Właśnie to może być największą zaletą dla kogoś kto szuka taniego auta terenowo-rekreacyjnego. Rumuński SUV przejedzie po każdej, nawet najgorszej drodze, zabierając przy okazji komplet pasażerów i całkiem spory bagaż. O niezawodność samochodu też nie ma się co martwić, bo jest on nieskomplikowany konstrukcyjnie, więc zwyczajnie nie ma w nim zbyt wielu podzespołów które mogłyby się popsuć. Póki co na polskim rynku Dacia Duster nie ma dla zbyt wielu potencjalnych rywali i w zestawieniu cena/użyteczność wypada bezkonkurencyjnie.

 

Zapraszamy do komentowania testu na forumsamochodowe.com.

 

 

Dane techniczne Dacia Duster 1.5 dCi Laureate
Silnik turbodiesel, R4, 16 zaw.
Typ zasilania paliwem bezpośredni Common Rail + wtrysk wielopunktowy
Pojemność 1461 cm³
Moc maksymalna 80 kW ( 110 KM ), 4000 obr/min
Maks. moment obrotowy 240 Nm, 1750 obr/min
Skrzynia biegów manualna, 6-biegowa
Zbiornik paliwa 50 l
Napęd 4x4
Wymiary (./szer./wys.) 4315 x 1822 x 1625 mm
Masa własna / ładowność 1294 / 680 kg
Pojemność bagażnika / po złożeniu siedzeń 408 / 1570 l
Spalanie: miasto/trasa/średnie  6,5 / 5,3 / 5,6
Emisja CO2 145 g/km
Prędkość maksymalna 168 km/h
Przyśpieszenie 0-100 km/h 12,5 s
Cena wersji podstawowej 65 700
Cena wersji testowej ok 72 500

 

 

źródłoauto-strefa.pl
Wszelkie kopiowanie bez zgody zabronione!

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole