Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

 

 

 

Z laureatami konkursów jest ja z nową potrawą – albo się ja polubi, albo nie. Nie ma półśrodków. Peugeot 308 w 2014 roku otrzymał tytuł Samochodu Roku. Tak się składa, że ostatni tydzień miałem przyjemność obcować z tą miss wśród aut.

 

Dokładnie rzec ujmując ma na myśli 308 drugiej generacji, ponieważ Peugeot musiał skończyć z kolejnymi numerkami w swoim nazewnictwie. Dlaczego? Ponieważ zatoczyło ono pewne koło, ponieważ 309 jest poprzednikiem 306…

 

Jakim cudem Peugeot 308 zdobył tytuł COTY? Na taki efekt składa się sporo czynników. Jedynym z nich jest na pewno design auta. Z zewnątrz 308 jest naprawdę atrakcyjnym samochodem. Między innymi to zasługa chromowanych wstawek, reflektorów z diodami w technologii LED, które są w pięknym kształcie. Diody te zastępują światła do jazdy dziennej.

 

 

Peugeot 308 tak jak każdy samochód z gamy francuskiej marki poznamy po podwójnym grillu i szerokim uśmiechu. To znak szczególny Peugeota. Znajdziemy w nim również napis z nazwą firmy, by nie pomylić 308 z innym autem.

 

Nasz testowy egzemplarz jak wersję top, wyposażono w 18-calowe, aluminiowe felgi, które miały ciekawy wzór. Mimo tak sporych obręczy 308 nadal jeździła w sposób komfortowy, co zdradza bardzo miękkie zawieszenie Peugeota. Z tego jednak znana jest francuska marka. Aż strach pomyśleć jak auto zachowuje się na stalowych „15”.

 

Jednakże komisja COTY ocenia również inne aspekty, niż tylko wygląd. Chociażby, 308 nie ma się czego wstydzić także we wnętrzu auta. Projekt jest ponadczasowy, a minimalistyczna konsola środkowa (tylko 5 przycisków) z wielkim, dotykowym wyświetlaczem jest bardzo nowoczesna, ale też mało intuicyjna.

 

 

Osobiście nie miałem z nią problemów, aczkolwiek wielu konserwatystów oraz klientów starej daty będzie narzekać. W sumie nie ma się im co dziwić, ponieważ zmiana siły nawiewu, temperatury, głośności czy nawigacji jest możliwa jedynie za pomocą elektronicznego ekranu. Jest to nieco problematyczne, czasochłonne, a podczas jazdy nawet niebezpieczne.

 

 

 

To nie koniec niespodzianek w środku 308. Kontrowersyjna jest też kierownica (mały wieniec koła) oraz układ zegarów (nad kierownicą), które wymagają przyzwyczajenia, ale nie są irytujące. Może i nie jestem fanem takiego rozwiązania, aczkolwiek po prostu wsiadając do Peugeota 308 po raz pierwszy doznałem kilka szoków i zanim ruszyłem w drogę, potrzebowałem kilku minut oswojenia się z pojazdem.

 

Niestety ultranowoczesny design wnętrza nie obfituje w ergonomiczne rozwiązania. Dlatego też w 308 liczba schowków nie powala. Pamiętajmy jednak, że to francuska szkoła, a nie niemieckie wychowanie.

 

 

 

Mimo wszystko nie oznacza to, że Peugeot 308 jest ciasnym samochodem. W ważącym 1225 kg aucie (100 mniej niż poprzednik) swoje miejsce na wygodnych fotelach znajdzie każdy z czwórki pasażerów. Środkowe miejsce tylnej kanapy to raczej opcja awaryjna lub przeznaczenie mniejszego dziecka.

 

Kolejnym aspektem dotyczącym tytułu COTY jest technologia ukryta w danym aucie. W Peugeocie 308 jest nią na przykład sam silnik. Uturbiona jednostka o pojemności 1,6 litra i mocy 155 KM generuje niezłe osiągi. Zwłaszcza, że maksymalny moment obrotowy (240 NM) uzyskujemy już przy 1400 obrotów na minutę.

 

Peugeot 308 może pochwalić się przyspieszeniem do 100 km/h w ciągu 8,2 sekundy. Z drugiej jednak strony auto w tym aspekcie ma też kilka wad. Podczas przyspieszania jest dosyć głośno, a przy wysokich prędkościach prawie w ogóle nie czuć dalszego wzrostu prędkości (trwa to bardzo długo).

 

 

Na szczęście Peugeot 308 prowadzi się bardzo przyjemnie. Samochód jest zwrotny i precyzyjnie słucha kierowcy. Wraz z komfortowym zawieszeniem, o którym już wspominałem, umila głównie miejskie podróże. Obstawiam również, że to będzie jego główne otoczenie, co nie jest jakimś strasznym minusem.

 

Okiem przedsiębiorcy.

 

Francuska marka rozpieszcza kupujących wieloma rabatami w zależności od konkretnego dilera. Dlatego też ceny, które zaraz przytoczę mogą być lekko nieaktualne, ale to akurat plus. Peugeota 308 można zakupić już za 60 tysięcy złotych (1,2 Vti), aczkolwiek testowany diesel z kilkoma dodatkami to już kwota 100 tysięcy złotych. Jak ze spalaniem? Średnio jest to około 6-8 litrów benzyny na 100 kilometrów.

 

Czy z taką miss dałoby się żyć na co dzień? Jak z każdą wymagającą laureatką, na pewno nie byłoby z górki. Peugeot 308 również wymaga kilku wyrzeczeń i przyzwyczajeń. Sądzę jednak, że dużo mnie niż ludzka odpowiedniczka.

 

Konrad Stopa

 

Kopiowanie bez zgody autora i auto-strefa.pl zabronione

 

 

 

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole