Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

 

 

Do tego testu musiałem się specjalnie przygotować. Rozpocząłem poszukiwanie kowbojek, dużego kapelusza oraz koszuli w kratę. Było mi strasznie wstyd iż zakończyły się one jedynie na tym ostatnim, ale i tak wsiadając Forda Rangera poczułem od razu zapach wołowiny i usłyszałem akcent miękkiego „r”, a odbierając kluczyki do amerykańskiego olbrzyma wiedziałem, że najbliższy tydzień nie będzie nudny.

 

Przecież spotkanie porządnej półciężarówki na polskiej drodze jest naprawdę trudne, więc Ford Ranger z automatu staję się ciekawym samochodem. O unikatowości pickupów dowodzi fakt, że pytając kogoś o to jaki samochód sobie wymarzył rzadko kiedy mogę usłyszeć o takim segmencie. Oczywiście świetnie to rozumiem, bo wybranie pickupa to niezbyt racjonalne wyjście, nawet pomimo możliwości odliczenia VATu. Dajmy się jednak ponieść fantazji, przecież samochód to nie papier toaletowy i nie musi być do bólu praktyczny.

 

 

Powracając do naszego dzisiejszego bohatera, Ford Ranger to samochód z widocznym obywatelstwem USA. Masywne nadwozie (ponad 2 tony), chromy, 18-calowe koła, oraz paka ze stalowym pałąkiem mówią same za siebie. Zresztą sam rozmiar samochodu jest nadto amerykański. Prawie 5,5 m długości, ponad 1,8 szerokości i wysokości oraz paka o długości 1615 mm budzi respekt. Spokojnie zmieści poszukiwanego bizona, chociaż w Polsce to określenie bardziej pasuje do kombajnu niż zwierzęcia. Razem z 23-centymetrowym prześwitem oraz możliwością brodzenia samochodu w wodzie o głębokości do 80 cm Ranger budzi respekt. Poza tym Ford Ranger w odmianie Wildtrack wygląda bardzo atrakcyjnie i męsko. Nie da się ukryć, że to auto dla prawdziwego mężczyzny, ale takiego, który nie boi się pobrudzić garnituru i woli zrobić wszystko sam, niż zapłacić komuś. Ranger idealnie pasuje do stereotypu teksańskiego farmera. Czy samo posiadanie Forda zmienia Cię w takiego osobnika? Oczywiście, że nie, ale jesteś niego bliżej niż w Pandzie…

 

We wnętrzu Ford Ranger to ucywilizowany wół roboczy, który nie różni się mocno od osobowych modeli marki. Materiały są gorszej jakości, ale za to trwalsze i łatwe do czyszczenia, co akurat nikogo nie dziwi. Projekt jest nadal przeładowany przyciskami, lecz bardziej archaiczny o czym świadczy choćby mały wyświetlacz nawigacji, radioodtwarzacza z USB lub komputera pokładowego. Bogate wyposażenie już nikogo nie dziwi, ponieważ pickupy w Polsce do tanich nie należą. Wyróżnikiem wnętrza jest dwukolorowa skóra z wygodnymi fotelami oraz lusterko wewnętrzne. W jego części zamontowany jest mały wyświetlacz, który pokazuje obraz z kamery cofania. Bardzo praktyczne rozwiązanie, ponieważ Ranger czasem musi sobie radzić również w miejskiej dżungli.

 

 

Czy tak wielki samochód jest praktyczny? W środku komfortowo podróż przeżyje czwórka pasażerów. Podwójna kabina skrywa w sobie ogrom schowków, w tym jeden prawie 12-litrowy - spokojnie schowacie tam laptopa. Gorzej jednak jeśli macie trochę więcej bagażu. Paka Rangera jest pojemna na prawie 1300 litrów, ale najlepsze jej wypełnienie to piasek, worki lub coś wielkogabarytowego. Ford nie pomyślał o haczykach, taśmach lub siatkach, by bagażnik w tym samochodzie jednak był. Jedyne na co było stać producenta to roleta, która zakryję pakę przed deszczem lub chwytliwymi rączkami złodziejów.

 

Jazda Rangerem należy do niecodziennych doświadczeń. Wysoka pozycja za kierownicą pozwala na lepszy przegląd pola zarówno na drodze, jak i w terenie. A w tym drugim otoczeniu Ford to istny geniusz. Napęd 4x4 z możliwością włączenia reduktora pozwala szukać bydła nawet na dalekim zachodzie wśród błota, piasku i kolein. Ponadto Ford Ranger to dobra baza offroadowa, zwłaszcza że układ kierowniczy sprawuje się doskonale. Na asfalcie napęd na tylną oś jest jak najbardziej wystarczający, aczkolwiek tylne zawieszenie z resorami piórowymi już w teorii zapowiada lekkie problemy. Auto z pustą paką po prostu lubi pomyszkować, ale już po kilkunastu kilometrach można to wyczuć, a zawsze w opcji pozostaje wożenie kilku worków ziemniaków z tyłu (maksymalnie 1045 kg).

 

 

Jak przystało na samochód z zachodu pod maską nie mógł znaleźć się efekt downsizingu. Nasz testowy egzemplarz posiadał pięciocylindrowy silnik diesla o pojemności 3,2 litra. Generuje on 200 KM oraz 470 NM maksymalnego momentu obrotowego. Co najważniejsze dane te dostępne są już od niskich obrotów i prędkości, więc auto jest bardzo elastyczne oraz dynamiczne. Fakt, że przyspieszenie do setki w okolicach 10 sekund i v-max równy 175 km/h nie zachwyca, ale wyprzedzenie TIRa nie stanowi najmniejszych problemów. Przeniesieniem mocy na koła zajmuje się sześciobiegowy manual, który wraz ze sprzęgłem działa twardo i opornie, więc to kolejny plus do męskości wśród kolegów.

 

Okiem przedsiębiorcy


Jak coś jest duże i ciężkie to lubi zjeść. Tak samo jest z Fordem Rangerem. To auto nie można określić mianem oszczędnego. Dwucyfrowe spalanie to norma, a katalogi obiecujące 7-8 litrów na 100 km, to herezje. W naszym teście średnie spalanie wyniosło 11-12 l/100 km co przy baku 80-litrowym wystarczy na dojazd na farmę. W Polsce od pickupów można odliczyć VAT, więc prezentowane ceny będą go pozbawione. Bazowy model Forda Rangera to wydatek około 127 tysięcy. Nasz testowany egzemplarz w najbardziej ekskluzywnej wersji Wildtrack wymaga wyciągnięcia 135 500 zł.

 

 

To sporo, ale należy pamiętać, że Ford Ranger świetnie łączy cechy samochodu użytkowego ze zwykłym autem. Ta uniwersalność jest jedną z najważniejszych cech auta, a dla mnie osobiście jeszcze jego gabaryty i nadwozie, ale to już kwestia gustu. Chociaż moja wyprawa nie skończyła się sporymi sztukami mięsa* ani na masce, ani na pace, to Ford Ranger daje wiele satysfakcji z jazdy i jak najbardziej pasuje do prawdziwego faceta.

 

Konrad Stopa

 

*przy realizacji testu nie ucierpiało żadne zwierzę ;)

 

autostrefa.pl - kopiowanie bez zgody autora zabronione.

 

 

 

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole