Autor: Wojciech Krzemiński

Niemcy to główna siedziba wielu ważnych producentów motoryzacyjnych. Nie sposób wymieniać wszystkich, jednakże warto wyróżnić kilka marek. Choćby Volkswagena, który kierowany jest (jak sama nazwa wskazuje) do najszerszego grona klientów. Nie można pominąć także BMW oferującego swoją gamę modelową kierowcom ze sportowym duchem. A czesko-niemiecka Skoda? Liderka praktyczności w wielu segmentach. Lecz żadna z tych marek nie została doceniona przez najbardziej wymagających kierowców – taksówkarzy, dla których auto jest miejscem spędzenia połowy życia. Tym wyróżnieniem może się pochwalić tylko Mercedes, który zdobył uznanie dzięki legendarnemu W210. Dziś jednak bierzemy pod lupę inny model tej prestiżowej marki – najnowszą klasę C z dieslem pod maską. Czy słynna teza „Bez gwiazdy nie ma jazdy” jest wciąż na czasie?

Korzystny lifting
Niedawno C-klasa przeszła facelifting. Na szczęście nie polegał tylko na umieszczeniu nowych, chromowanych elementów. Z zewnątrz rzucają się w oczy nowe reflektory, dzięki którym niemiecki przedstawiciel klasy średniej zyskał więcej gracji. Linia samochodu jest dynamiczna i elegancka zarazem. Uroku dodają 17-calowe obręcze kół z metali lekkich. Najciekawiej prezentuje się jednak wnętrze. Całkowicie nowy kokpit upodobnił się do tego z E-klasy. A to oznacza wysokiej jakości materiały, świetne spasowanie i dobrą ergonomię – plus za łatwą obsługę wszystkich urządzeń pokładowych. Na pochwałę zasługuje również idealnie leżąca w dłoniach, wielofunkcyjna kierownica. Fotele to prawdziwe długodystansowce. Mają odpowiednią twardość i przyzwoicie podtrzymują ciało w zakrętach. Na tylnej kanapie najwygodniej będzie pasażerom o wzroście w granicach 185 centymetrów. Po podniesieniu klapy bagażnika czeka nas miła niespodzianka – 475 litrów to wartość pozwalająca na podróżowanie ze sporym ekwipunkiem.

Miasto i trasa
Choć C-klasa nie jest małym autem, manewrowanie w mieście nie sprawia żadnych problemów. Jedną z największych zalet jest wyciszenie kabiny. Mając zamknięte okna nie docierają do nas żadne męczące dźwięki wydobywające się z miejskiej dżungli. Skoro już o dźwiękach mowa, warto wspomnieć o bardzo dobrym brzmieniu zestawu audio znajdującego się w testowanym przez nas egzemplarzu. Polskie warunki są jakie są, dlatego ważne jest tłumienie nierówności. Zawieszenie radzi sobie bardzo dobrze nawet z naszymi narodowymi dziurami o wielkości pizzy. Pozytywnym zaskoczeniem okazało się pokonywanie zakrętów prezentowaną C-klasą. Auto dobrze trzyma się drogi, zachowując przy tym pełną przewidywalność. W dalekich trasach także sprawdza się wzorowo. Nawet po kilku godzinach jazdy nasz kręgosłup nie odmawia posłuszeństwa. W zimne dni ogromnym udogodnieniem będą podgrzewane przednie fotele, a latem przyda się THERMATIC, czyli automatyczna klimatyzacja.
Bezpieczeństwo
Mercedes w dziedzinie bezpieczeństwa zawsze był wzorem do naśladowania. Wystarczy wspomnieć choćby o systemie „Nightvision”, który pierwszy raz znalazł zastosowanie w S-klasie. Prezentowany samochód w tej kategorii również nie ma się czego wstydzić. Wataha poduszek jakie mogą wystrzelić podczas wypadku (odpukać) może sprawić, iż poczujemy się jak we własnym łóżku. Ponadto testowana C-klasa została wyposażona między innymi w: AGILITY CONTROL (który wspomaga układ kierowniczy), inteligentne reflektory bi-ksenonowe i system ISOFIX (do mocowania fotelika dziecięcego z tyłu).

Techniczny punkt widzenia
Pod maską naszej C-klasy znalazł się diesel o pojemności skokowej wynoszącej 2143 cm3. Budzi on do życia 170 koni mechanicznych, które są dostępne już od trzech tysięcy. Efektem tych wartości jest bardzo dobre przyśpieszenie i przyzwoita elastyczność. Choć mamy do czynienia z silnikiem napędzanym ropą, kultura pracy jest na wysokim poziomie. Nie ma mowy o żadnych drganiach nawet w dolnym zakresie obrotów. Jednostka napędowa, w którą zostało wyposażone opisywane auto łączy ze sobą dwie sprzeczności – wspomnianą wyżej dobrą dynamikę oraz umiarkowany apetyt na paliwo. Według producenta minimalne spalanie powinno oscylować w granicach 4,8 litra na każde 100 kilometrów. Nam udało się zejść do niecałych 6 litrów, co i tak jest świetnym rezultatem biorąc pod uwagę moc pojazdu jak i jego masę grubo przekraczającą półtorej tony. By oszczędzić cenne dziesiąte litra, zamontowano system START/STOP, który wspomaga kierowcę liczącego każdą złotówkę. Automatyczna skrzynia biegów tworzy zgrany duet z prezentowaną jednostką. Bardzo płynnie zmienia przełożenia i potrafi dopasować się do sposobu jazdy kierowcy.
Cenowy zawrót głowy? Niekoniecznie
C-klasa w prezentowanej wersji to wydatek niecałych 200 000zł. No cóż, trochę dużo. Ale jest światełko w tunelu, ponieważ cena specjalna po rabacie spada do 170 000zł. A to spora różnica, za którą możemy kupić auto miejskie. W takiej sytuacji warto zastanowić się nad tym modelem.

Podsumowanie
Mercedes C220 CDI Avantgarde to samochód, który nie wykazuje żadnych słabości. Jest komfortowy, dynamiczny i oszczędny. Jedynym problemem może okazać się cena. Ale zaporowa kwota jest także zaletą – przynajmniej sąsiad nie kupi sobie takiego samego. Wiadomo nie od dziś, że trzeba sporo wydać, by móc się wyróżniać. A jeżdżąc z gwiazdą na masce, wyróżniamy się w najlepszym stylu.
Test odbył się przy współpracy:
Autoryzowany Dealer Mercedes-Benz
Marek Owczarek
ul. Mrówcza 218
04-697 Warszawa
Jeżeli bliżej chcą Państwo poznać markę Mercedes-Benz proszę o kontakt:
Bartosz Krzymowski
Doradca Handlowy
tel. +48 22 815 43 66
fax +48 22 812 57 10
kom. +48 668 200 437
e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
www: www.owczarek.mercedes-benz.pl
Zapraszamy do komentowania testu na forumsamochodowe.com.
|
Dane techniczne |
Mercedes C220 CDI BlueEFFICIENCY Avantgarde |
|
Silnik |
turbodiesel, R4, 16 zaw. |
|
Typ zasilania paliwem |
wtrysk bezpośredni |
|
Pojemność |
2143 cm³ |
|
Moc maksymalna |
125 kW (170 KM), 3000 - 4200 obr/min |
|
Maks. moment obrotowy |
400 Nm, 1400 - 2800 obr/min |
|
Skrzynia biegów |
automatyczna, 7-biegowa |
|
Zbiornik paliwa |
59 l |
|
Napęd |
tylny |
|
Wymiary (dł./szer./wys.) |
4591 x 1770 x 1447 mm |
|
Masa własna / ładowność |
1610 / 515 kg |
|
Pojemność bagażnika / po złożeniu siedzeń |
475 / - l |
|
Spalanie: miasto/trasa/średnie |
6,0 / 4,1 / 4,8 (średnie z testu: 6,0) |
|
Emisja CO2 |
125 g/km |
|
Prędkość maksymalna |
231 km/h |
|
Przyśpieszenie 0-100 km/h |
8,1 s |
|
Cena wersji podstawowej |
149 900 zł (C220 CDI BlueEFFICIENCY) |
|
Cena wersji testowej |
169 331 zł |
źródło: auto-strefa.pl
Wszelkie kopiowanie bez zgody zabronione!
