Domenicali: będziemy czekać i obserwować.

czwartek, 12 stycznia 2012 17:37

Szef zespołu Ferrari Stefano Domenicali po raz kolejny zapewnił, że ekipa z Maranello nie ma na razie żadnych planów związanych z Robertem Kubicą. Powiedział o tym jeszcze zanim pojawiły się informacje o nieszczęśliwym upadku, w wyniku którego Polak doznał mikrozłamania stawu skokowego.



Od kilku tygodni w mediach pojawiały się pogłoski o testach, jakie Ferrari miało organizować dla Kubicy. Spekulowano też, że Polak w tym roku będzie testerem włoskiej stajni, a w kolejnym sezonie zastąpi Felipe Massę w roli kierowcy wyścigowego.




 Domenicali już nie po raz pierwszy zaprzecza tym doniesieniom. - Robert Kubica jest wielkim kierowcą. Miał jednak bardzo poważny wypadek i w tym momencie wciąż bardzo ciężko pracuje, by powrócić do swojego normalnego życia - powiedział szef Ferrari.



- Zanim zaczniemy myśleć o Robercie lub dyskutować o nim, musimy czekać i obserwować. Na pewno po tego rodzaju obrażeniach, jakich w wypadku z lutego 2011 roku doznał Kubica, długo dochodzi się do zdrowia. Mogę powiedzieć, że poczekamy i zobaczymy czy Robert wyzdrowieje. Na tę chwilę nie mamy żadnych wspólnych planów - dodał Domenicali.



Szef Ferrari zajął stanowisko ws. Kubicy jeszcze zanim pojawiły się informacje o wypadku Kubicy przed jego domem w Pietrasanta. Polak doznał mikrozłamania (najprawdopodobniej stawu skokowego), jednak ten uraz nie powinien mieć wpływu na termin jego powrotu do F1. Kluczową sprawą pozostaje sprawność ręki Kubicy.



Włoch stwierdził też, że rok 2012 będzie bardzo ważny dla Felipe Massy. Startujący w barwach Ferrari od 2006 roku, ale ostatnio często zawodził i był zdecydowanie w cieniu Fernando Alonso. - Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by mu pomóc. Jestem pewien, że Felipe pokaże maksimum swoich możliwości. Jego potencjał jest bardzo, bardzo duży - stwierdził Domenicali. - Wiem, że wiele mówi się o Felipe, wiem też, że on spisuje się lepiej, gdy znajduje się pod presją. Spodziewam się świetnego sezonu w jego wykonaniu - dodał szef stajni z Maranello.
 

źródło: f1.wp.pl


Więcej z kategorii Formuła 1

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole