W ostatni czwartek RMF Caroline Team postawił sobie za cel pobicie rekordu prędkości w jeździe terenowej. Choć nie obyło się bez komplikacji, udało się. Wydarzenie miało miejsce na poligonie w Żaganiu.
Dotychczasowy rekord wynosił 179 km/h. Nasz mistrz świata w skokach narciarskich uzyskał 180 km/h, czyli nie podniósł znacznie wyżej poprzeczki. Teraz jest nie tylko rekordzistą skoczni, lecz również rekordzistą prędkości.
Niestety na jednym z okrążeń , Adam Małysz przesadził z dohamowaniem i auto dachowało. Na szczęście nikomu nic się nie stało i nasz Orzeł z Wisły wyszedł bez żadnych przeszkód o własnych siłach z samochodu.
źródło: RMF Caroline Team
